Blog klasy 3B w Brodach

Rok szkolny 2009/2010

Jedziemy pociągiem do RABKOLANDU Maj 30, 2008

Filed under: START — nasza klasa @ 5:48 pm

Swoimi wiadomymi sposobami wyczarowaliśmy piękną pogodę, a to był warunek pana Marka, że czas na PIERWSZĄ WIELKĄ WYCIECZKĘ. Nikt nie był chory, gdy tata Patrycji dał się przekoneć, to rano wszyscy  stawiliśmy się na dworcu kolejowym.

W tym miejscu muszę oznajmić, że kocham jeździć pociągami PKP

– Wychowawca 1b

Cały wagon był wolny.  To nasz następny dom : w domu, w szkole i na kółkach.

Rabka Zdrój

Znowu muszę się wtrącić, ale tu mnie urodziła mama i tu poznałem swoją niezwykłą żonę

– Wychowawca

Czekał na nas św. Mikołaj. Co nam da?

Oto nasi aniołowie stróże

Po drodze zwiedzamy starodawny drewniany kościół.  Jest piękny.

W „Rabkolandzie” zapomnieliśmy o wszystkim.  Zaczęła się wielka zabawa.

Dość tego!  Wracamy.

Może na nogach?

Reklamy
 

Dla mamy Maj 26, 2008

Filed under: START — nasza klasa @ 5:44 pm

Przygotowywaliśmy się na Dzień Mamy cały tydzień. Rozmawialiśmy o ich życiu. Nauczyliśmy się piosenek o nich, rysowaliśmy portrety i przygotowaliśmy prezenty.

Oto nasze mamy :

Do foremek wlaliśmy gips, potem malowanie, a na koncu wcieraliśmyh palcem prawdziwe złoto, które przynósł pan Marek od swojej żony – malarki.

Popatrzcie!

 

IX Zlot Turystyczny Wagabunda 2008 Maj 8, 2008

Filed under: START — nasza klasa @ 5:14 pm

Trochę baliśmy się iść na rajd. Czy to obowiązkowe? Czy będzie niebezpiecznie? Czy będą jeździły szybkie samochody? Było zupełnie inaczej!

Każdy z nas dostał odznakę. Zobaczcie jaka ładna:

Nasza drużyna miała za zadanie odnaleźć kapliczkę Wniebowstąpienia, narysować ją i zrobić bukiet kwiatów polnych, takich jakie lubił rysować Stanisław Wyspiański, gdy bywał w Brodach i Kalwarii.

Musieliśmy przejść przez Most z Aniołami, a to jest anioł stróż, do którego lubimy się modlić.

To jest chyba most zaczarowany?

Pierwsze zadanie zrobione – kapliczka znaleziona i narysowana.

Tak wyglądał nasz bukiet kwiatów OD SPODU !

Po powrocie były różne konkursy i przedstawienie.

Zajęliśmy trzecie miejsce i mogliśmy zjeść pieczoną kiełbaskę. Pycha!